Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach apeluje o oddawanie krwi. Sytuacja jest trudna. W niektórych świętokrzyskich szpitalach brakuje krwi do przeprowadzania planowanych zabiegów. Do apelu o oddawanie krwi przyłączają się dr Andrzej Choma ze stacji krwiodawstwa w Skarżysku-Kamiennej i starosta skarżyski Michał Jędrys.


Jak informuje Polska Agencja Prasowa w magazynach Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach brakuje nie tylko rzadkich grup krwi z czynnikiem Rh minus, ale wszystkich rodzajów krwi, nawet najpopularniejszej grupy AB Rh+ . Problemy z powodu braku krwi ma Świętokrzyskie Centrum Onkologii w Kielcach. Planowane zabiegi z powodu braku krwi przekładają m.in. kielecki Wojewódzki Szpital Zespolony, Szpital Specjalistyczny im. Wł. Biegańskiego w Jędrzejowie oraz Szpital Specjalistyczny św. Łukasza w Końskich. Świętokrzyscy lekarze cały czas proszą o oddawanie krwi. Jest ona potrzebna przede wszystkim na oddziałach zabiegowych – kardiochirurgii, chirurgii, neurochirurgii, ortopedii oraz położniczych. Do apelu lekarzy ze świętokrzyskich szpitali przyłącza się również starosta skarżyski Michał Jędrys. Jak mówi starosta krew to bezcenny dar dla ludzkiego życia. Pomimo szybkiego rozwoju medycyny, niestety w dalszym ciągu nie odkryto substancji, która jest w stanie zastąpić ludzką krew. Ona zaś jest niezbędnym elementem podczas operacji, przy transplantacji narządów oraz dla ofiar wypadków. Dlatego zachęcam do odwiedzenia stacji krwiodawstwa, gdzie można dowiedzieć się, co należy zrobić, by oddać krew – mówi starosta Michał Jędrys.

W Skarżysku-Kamiennej stacja krwiodawstwa znajduje się przy ul. Szpitalnej 1. Krew można oddać codziennie w godzinach od 7.00 do 12.00. Do odwiedzenia punktu, szczególnie te osoby, które jeszcze nie oddawały krwi zachęca również kierownik skarżyskiego oddziału terenowego Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa – dr Andrzej Choma. Warto skorzystać z zaproszenia, ponieważ jak podkreśla dr Choma decydując się na oddanie krwi skontrolujemy przy okazji swój stan zdrowia. Zanim bowiem siądziemy na fotelu, by oddać krew musimy przejść specjalistyczne badania, których nigdzie indziej nie wykonamy niż właśnie w punkcie oddawania krwi. Po otrzymaniu wyników badań będziemy wiedzieli, jaki jest nasz aktualny stan zdrowia i czy możemy zostać krwiodawcą – dodaje dr Andrzej Choma.

DSC 7243

DSC 7247 1

DSC 7231DSC 7234DSC 7237