Już niebawem wejdziemy w okres kalendarzowej wiosny. Dla strażaków jest to zawsze czas wzmożonej pracy i wzrostu ilości interwencji spowodowanych bezmyślnym wypalaniem traw przez mieszkańców naszego powiatu. W ostatnim okresie wystarczyło zaledwie kilka cieplejszych dni aby znów ten proceder się nasilił. W przeciągu zaledwie trzech dni sprzyjających warunków dla tak zwanych wypalaczy traw spowodował, że skarżyscy strażacy odnotowali już ponad dwadzieścia interwencji związanych z pożarami traw. W tym wypadku nie ma reguł ani odstępstw. We wszystkich gminach są tacy mieszkańcy dla, których ten proceder to swoistego rodzaju rytuał i mimo wielokrotnych apeli oraz szeregu akcji prowadzonych przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Skarżysku-Kamiennej nic ich nie przekona, że wypalanie traw to nie tylko zjawisko szkodliwe z punktu widzenia ochrony środowiska ale również zgodnie z zapisami kodeksu karnego to przestępstwo, za które można nawet zostać pozbawienia wolności.

Pamiętajmy o tym, że wysuszone trawy palą się bardzo szybko. A jeśli jeszcze do tego wszystkiego dołączy wiosenny wiatr to o pożar nie jest trudno. Ogień bardzo szybko się rozprzestrzenia i może wymknąć się spod kontroli. Wówczas stwarza duże niebezpieczeństwo dla osób i mienia, zwłaszcza gdy przeniesie się na pobliskie zabudowania. Natomiast gdy wypalanie traw ma miejsce przy drodze to dym staje się niebezpieczeństwem w ruchu drogowym. Ogranicza widoczność zarówno kierowcom, jak i pieszym. Może stać się przyczyną niebezpiecznych i tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.

Takich przykładów z lat ubiegłych możemy podawać wiele. Kilka z nich podamy ku przestrodze oraz uzmysłowieniu jak groźne może być to zjawisko. 24 kwiecień 2010 rok. Nieustalony sprawca podpala suche trawy w okolicy ul. Niepodległości. Pożar bardzo szybko rozprzestrzenia się na pobliskie budynki gospodarcze i mimo ofiarnej akcji strażaków jeden z nich płonie niemal doszczętnie a wraz z nim znajdujący się tam samochód dostawczy. Kolejny przykład to niefrasobliwy mieszkaniec dzielnicy Dolnej Kamiennej, który mimo zwartej zabudowy budynków gospodarczych postanawia dokonać porządków na własnej posesji poprzez wypalenie trawy i pozostałości roślinnej. Niestety ogień bardzo szybko wymyka się spod kontroli i rozprzestrzenia się na pobliskie drewniane komórki . Tylko szybka akcja strażaków pozwoliła uniknąć rozprzestrzenienia się pożaru na budynki mieszkalne. Kolejny przykład to okolice ul. Brzozowej przy wałach na rzece Kamiennej. Nieustalony sprawca podpala tam wysuszone trawy. Wędkarz, który spędzał nad rzeką wolny czas prawdopodobnie na skutek wdychanego dymu zasłabł. Gdyby nie interwencja okolicznych mieszkańców, którzy jako pierwsi udzielili mężczyźnie pomocy i zawiadomili strażaków całe to wydarzenie mogło zakończyć się tragicznie biorąc pod uwagę szybko rozprzestrzeniający się pożar traw w kierunku leżącego mężczyzny. Kolejny przykład to pożar traw na nieużytkach w okolicy miejscowości Lipowe Pole odnotowany w ubiegłym roku. Wyjątkowo niesprzyjające warunki atmosferyczne w postaci silnego wiatru doprowadzają do niezwykle niebezpiecznej sytuacji. Mianowicie pożar zaczyna bardzo szybko się rozprzestrzeniać obejmując swoim zasięgiem coraz to większą powierzchnię. Mimo zaangażowania znacznych sił i środków straży pożarnej jest on niezwykle trudny do opanowania najgorsze że kierunek wiatru powoduje, że jest on spychany w kierunku zabudowań mieszkalnych. Istniała nawet obawa, że jeżeli niekorzystne warunki się utrzymają będzie konieczna ewakuacja okolicznych mieszkańców. Zadymienia było tak duże, że policja na drodze krajowej nr 7 musiała ze względów bezpieczeństwa wstrzymać ruch. To tylko kilka przykładów do czego może prowadzić lekkomyślność i niefrasobliwość co niektórych mieszkańców naszego powiatu którzy z pełną świadomości i premedytacją wypalają trawy.

Nie bądźmy obojętni na to zjawisko z całą stanowczością piętnujmy tych którzy łamiąc elementarne przepisy przeciwpożarowe narażają nas niepotrzebnie na niebezpieczeństwo i koszty. Uświadamiajmy nasze dzieci w szkole i domach jak bardzo niebezpieczne i groźne jest to zjawisko.

Corocznie niemal jedna trzecia interwencji skarżyskich strażaków to pożary traw i nieużytków rolnych. Wyjątkiem był rok 2013 kiedy to niesprzyjające warunki atmosferyczne dla wypalaczy spowodowały że interwencje do tego typu zdarzeń nieco spadły ale mimo to i tak odnotowano ich dosyć dużo w ilości ponad stu. Mechanizm jest prosty im cieplejsza wiosna tym większa ilość tego typu zdarzeń przykładem jest rok 2012 i 612 odnotowanych zdarzeń związanych z wypalaniem traw co stanowi swoistego typu rekord.

Zdajemy sobie sprawę, że apele i podane przykłady nie zniechęcą amatorów wypalania traw miejmy jednak świadomość, że wypalanie traw zabrania nie tylko zdrowy rozsądek ale również:

• USTAWA O OCHRONIE PRZYRODY, art. 45 mówiący, że „zabrania się wypalania roślinności na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych lub w strefie oczeretów i trzcin” oraz art. 59 mówiący, że „kto wypala roślinność na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych, w strefie oczeretów lub trzcin podlega karze aresztu albo grzywny

• USTAWA O LASACH, art. 30 ust. 3 pkt 3 ustawy z 28 września 1991 roku: „W lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności: rozniecania ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego, korzystania z otwartego płomienia i wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych.”

• KODEKS WYKROCZEŃ, art. 82 § 1 pkt 7 „kto nieostrożnie obchodzi się z ogniem lub wykracza przeciwko przepisom dotyczącym zapobiegania i zwalczania pożarów, a w szczególności w lesie lub na terenie śródleśnym albo w odległości mniejszej niż 100 m od granicy lasu wypala wierzchnią warstwę gleby lub pozostałości roślinne, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany”.

• KODEKS KARNY, art. 163 § 1 „kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10″, natomiast według art. 164 § 1 „kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo zdarzenia określonego w art. 163 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

 

wypalanie

wykres

image-38

Materiał  autorstwa Sławomira Nowaka nadesłany przez KP PSP w Skarżysku-Kamiennej